Pożegnaliśmy Dastina

W skupieniu i zadumie, z żalem w sercach pożegnaliśmy dzisiaj - 17 lipca 2014 r. na cmentarzu parafialnym w Ujeździe śp.  Dastina Sosnowskiego -członka rodziny szkolnej - ucznia klasy III M/E, kolegę i przyjaciela.
Koledzy z klasy, młodzież, dyrekcja,nauczyciele i pracownicy ZSTiO, czele z pocztem sztandarowym, obok rodziny, sąsiadów,znajomych, wszyscy towarzyszyliśmy zmarłemu w Jego ostatniej drodze. Będziemy Go wspominać jako 
radosnego, błyskotliwego młodzieńca, który swoja osobowoscią potrafił sprawić, że my, którzy przebywaliśmy w Jego towarzystwie, czuliśmy się wyjątkowo.

Pożegnanie przez Panią Dyrektor

Drogi Dastinie,

Trzy tygodnie temu spotkaliśmy się wszyscy na zakończeniu roku szkolnego… Razem z kolegami z klasy, ze świadectwem  promocyjnym do klasy III technikum opuszczałeś mury  Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Azotach.

 Od ubiegłej środy odczuwamy wraz z Twoimi najbliższymi ogromny smutek i ból.

 

Nie wiemy, dlaczego Bóg tak szybko wezwał Cię do siebie.  Wierzymy jednak, że Ty jesteś tam szczęśliwy, bo Tam przecież nie ma ni płaczu ni łez.  

Dzisiaj jako wspólnota szkolna chcemy towarzyszyć Ci w ostatniej drodze.  A Ty w myśl sentencji ks. Jana Twardowskiego "Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą" udzielasz nam ważnej lekcji. Uczysz nas, że nie wolno marnować żadnej chwili swego życia, że trzeba wybierać to, co najważniejsze, trwałe, nieprzemijające.

 Dastin Sosnowski… jakim Go zapamiętaliśmy ( wychowawczyni, nauczyciele, pracownicy, koledzy) …

  młody człowiek chodzący w uśmiechem od ucha do ucha, zawsze czarujący, z błyskiem w oczach, potrafiący powiedzieć coś, co wszystkich rozbawiało lub rozbrajało. Lubiany przez kolegów, nauczycieli i pracowników szkoły. 

Sumienny w nauce, otwarty, aktywny, z pomysłami, angażował się w działalność szkoły… przygotował z kolegami i swoją wychowawczynią otrzęsiny klas pierwszych, uczestniczył w kręceniu filmu o szkole, pomagał gdy była awaria i zalało pracownie,  pracował w radiowęźle…
Obserwowaliśmy jak odnosił się do innych. Miał szacunek do ludzi, zwłaszcza do osób starszych i do kobiet. Widać to było w autobusie, w szkole. Z uśmiechem witał się z nauczycielami i pracownikami szkoły, zawsze przepuszczał panie w drzwiach, ustępował miejsca. Elegancki i taktowny.
Dastin miał z kolegami z klasy świetne relacje, a jako że był bardzo przystojny i miał powodzenie u dziewczyn, to chłopakom udzielał rad w tej kwestii i podnosił na duchu tych, którym nie było tak łatwo nawiązywać znajomość. Cieszył się zaufaniem klasy i  też często był delegowany, by załatwić sprawę dotyczącą ich wszystkich.  

Dastin dał się też poznać jako osoba przedsiębiorcza. Uczył się, jak inwestować pieniądze. Jak sam mówił,.. na razie ciągle się uczę i lokuję małe środki, ale, że jak już będę w tym bardzo dobry, to wychowawczyni też udzielę kilku porad  

 Przed wakacjami zdał prawo jazdy i był dumny, że zdał za pierwszym razem. Miał tu na ziemi  wiele planów dotyczących swojej bliskiej i dalszej przyszłości.

 Drogi Dastinie,

Swoją obecnością w tym miejscu chcemy podziękować  za Twoją wrażliwość, pogodne usposobienie, życzliwość wobec nas wszystkich.
Dziękujemy Ci, że mogliśmy Cię poznać, że byłeś z nami. Zostaniesz  głęboko  w naszych sercach i pamięci.
Spoczywaj w pokoju.

Maria Staliś - dyr. ZSTiO K-Koźle
Aneta Sitarz - wychowawca kl. III M/E


Copyright © 2007-2014. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Programiści: Rams Kamil, Wawrzyniak Sebastian